To był zdecydowanie najlepszy sparing LKS Szubinianki. Gospodarze nie dali żadnych szans młodzieżowemu zespołowi Chemika, strzelając rywalowi pięć bramek, nie tracąc żadnej. W piątek, formę szubińskiego zespołu sprawdzi Start Eco/Pol Pruszcz Pomorski. Zmian w składzie Szubinianki było bardzo dużo. Najistotniejszą był jednak występ Pawła Kujawy, który rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził w Brzysko-rolu Brzyskorzystewko. W bramce mecz rozpoczął Kazimierz Kostkowski, a za Dariusza Chojnackiego i Bartłomieja Szwedę zagrali odpowiednio Robert Jurek i Dawid Janicki. Za strzelanie bramek w drużynie szubińskiej mieli odpowiadać tym razem Radosław Bojas i Sebastian Żurawski. Gospodarze już do przerwy prowadzili 2:0 po trafieniach Dawida Janickiego i Mirosława Obremskiego, ale trzeba przyznać, że powinni prowadzić zdecydowanie wyżej, gdyby potrafili wykorzystać okazje, które sobie praktycznie co chwila stwarzali. Jednej z najlepszych nie wykorzystał Sebastian Żurawski, po podaniu Radosława Bojasa. Po strzale z dystansu Roberta Jurka, piłka trafiła w słupek bramki bydgoskiego Chemika. Bramkarz gości obronił jeszcze uderzenia R. Bojasa i D. Janickiego. Chemik też atakował bramkę Kostkowskiego, jednak szubiński bramkarz pewnie obronił uderzenie Jędrzeja Florka. [FOTOGALERIA]
2011-07-21 09:59:19