LKS Szubinianka Szubin po raz pierwszy w tym sezonie nie wywalczyła kompletu punktów na własnym boisku. Szubinianie, którzy zagrali dzisiaj w osłabionym składzie zremisowali bezbramkowo z GKS-em Baruchowo. Jednak to rywale byli bliżej zdobycia kompletu punktów. W sobotnim spotkaniu trener Wiesław Stepczyński nie mógł skorzystać z trzech podstawowych zawodników. Zabrakło Dariusza Chojnackiego, Kamila Zajdlewicza oraz Marcina Wiśniewskiego, w efekcie, czego na środku obrony zagrał Marcin Janicki z Przemysławem Wesołkiem. W pierwszej połowie na boisku nie było wiele emocji. Obie drużyny grały ostrożnie i jedyne zagrożenie robiły po stałych fragmentach gry. Blisko pokonania bramkarza GKS-u był Przemysław Wesołek, jego strzał z rzutu wolnego z największym trudem obronił golkiper gości . W końcówce meczu przyjezdni mieli rzut wolny pośredni z obrębu pola karnego Szubinianki. Na szczęście piłka po uderzeniu zawodnika z Baruchowa o centymetry poszybowała nad poprzeczką.
2014-09-14 12:21:19