Nie tak wyobrażali sobie inaugurację sezonu ligowe ligowego kibice w Szubinie. Drużyna Szubinianki przegrała 1:5 z Chełminianką Chełmno. W dzisiejszym spotkaniu trener Stepczyński mógł skorzystać ze wszystkich zawodników. Na lewej obronie zagrał Robert Jurek, w środku pola obok Marcina Wiśniewskiego wystąpił Przemysław Wesołek. Linię ataku stworzył duet Sebastian Żurawski i Mirosław Obremski. Od początku spotkania przewagę mieli przyjezdni, którzy już w czwartej minucie wyszli na prowadzenie, kiedy to w sytuacji sam na sam, Kazimierza Kostkowskiego pokonał Piotr Kaczkowski. W 11. minucie bliski pokonania bramkarza Chełminianki był Przemysław Wesołek, ale jego uderzenie głową z największym trudem obronił Mueller. Pięć minut później na dwubramkowe prowadzenie wyszli goście. Tym razem bramkarza LKS Szubinianki pokonał Dawid Piasecki. Chwilę później mogło być 3:0, ale uderzenie Piotra Grossa obronił Kazimierz Kostkowski. W 23. minucie przyjezdnych po uderzeniu głową Dariusz Chojnackiego uratowała poprzeczka. Końcówka pierwszej połowy należała jednak do Chełminianki, która na przestrzeni 120.sekund strzeliła dwie bramki, których autorstwem był Dawid Piasecki. W końcówce pierwszej połowy swoje okazję miał Piasecki i Ernest, ale nie udało się już im pokonać bramkarza Szubinianki. Do przerwy zespół z Chełmna zasłużenie prowadził 4:0.
2013-08-11 11:09:29