Piłkarze Szubinianki nadal niepokonani w rozgrywkach V ligi. W sobotnim meczu czwartej kolejki, podopieczni trenera Stepczyńskiego pewnie pokonali na własnym boisku Noteć Gębice 3:0. W sobotnim spotkaniu trener Stepczyński mógł już skorzystać z Dariusza Chojnackiego, którego zabrakło w dwóch ostatnich meczach. W porównaniu do meczu w Zbrachlinie do pierwszej jedenastki wrócił Przemysław Wesołek, a od pierwszej minuty na ławce rezerwowych zasiadł Radosław Bojas. Gospodarze spotkanie zaczęli spokojnie, pierwsza groźna sytuacja miała miejsce w 6. minucie, kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego blisko pokonania bramkarza gości był Kamil Zadjewicz, obrońca LKS Szubinianki Szubin przeniósł jednak piłkę nad poprzeczką. Dziesięć minut później padła już bramka dla gospodarzy, na skrzydle pojedynek jeden na jeden wygrał Jakub Cegiełka, który dograł piłkę do Marcina Wiśniewskeigo, pomocnik gospodarzy z zimną krwią wykorzystał te sytuację. Marcin Wiśniewski miał jeszcze dogodną sytuację w końcówce pierwszej połowy, ale górą okazał się bramkarz Noteci. Swoje okazje mieli także przyjezdni, ale Przemysław Pawlak pewnie interweniował. Druga połowa mogła fantastycznie rozpocząć się dla beniaminka z Gębic, na szczęście dla miejscowych z najbliższej odległości fatalnie spudłował Marcin Jankowiak. Przysłowie piłkarskie mówiące, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić miało w tym wypadku zastosowanie. Chwilę po tej sytuacji szubinianie skarcili gości.
2014-08-31 18:40:18