Dwie bliźniacze akcje i dwie bramki. W dwóch doliczonych minutach, Szubinianka Szubin wyrwała zwycięstwo w derbowym meczu z Notecią Łabiszyn. Na początek roku ligowego, szubinianie zdobyli cztery punkty. Trener Noteci, Piotr Fiutak, postawił od pierwszej minuty, w formacji obronnej na Piotra Gregorka, a w ataku na młodego Filipa Kolmajera. Zaledwie na ławce rezerwowych, zasiadł Piotr Mucha. W zespole Szubinianki, zabrakło jedynie Jacka Żurawskiego oraz Bartosza Szalkowskiego, a szkoleniowiec Wiesław Stepczyński, miał do dyspozycji optymalny skład. Goście mogli wręcz fenomenalnie wejść w to spotkanie. Już w piętnastej sekundzie, na strzał zdecydował się Bartłomiej Szweda, ale obrońcy Noteci wybili piłkę z linii bramkowej. W odpowiedzi, obok bramki uderzył Filip Kolmajer. W 19. minucie, mieliśmy kopię akcji z samego początku. Ponownie uderza Szweda i jeszcze raz, miejscowi defensorzy wybijają piłkę z linii bramkowej. Goście, mieli też bardzo dobrą okazję w 24. minucie, ale strzał głową Dariusza Chojnackiego nie zaskoczył Piesika. Pod sam koniec pierwszej połowy, gospodarze strzelili bramkę, a jej autorem był Marcin Bizoń. W drugiej połowie, przez większość czasu, goście bili głową w mur. Mieli przewagę, ale nic z niej sensownego nie wynikało. Strzały były, ale niecelne i wysoko ponad bramką Piesika. Przez dłuższy okres czasu, obie drużyny toczyły walkę w środku boiska, co kończyło się dużą ilością fauli. W 79. minucie, Piesik z najwyższym trudem obronił uderzenie Roberta Jurka. Ten sam zawodnik, w drugiej minucie doliczonego czasu gry, zacentrował piłkę w pole karne, a autorem bramki był Adam Kardasz. Goście poszli za ciosem. Po szybkim przejęciu piłki, ponowne dośrodkował Jurek, a do siatki, trafił tym razem Sebastian Żurawski. Jak się okazało, była to bramka na wagę trzech punktów.
2013-04-21 14:12:07