W ramach projektu ,,Wielkopolskimi śladami zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego? dofinansowanego przez powiat nakielski 13 kwietnia 2013 r. pielgrzymowaliśmy trasą: Poznań - Lusowo - Środa Wlkp. - Miłosław - Września. Uczestnikami wyjazdu byli członkowie Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej przy Parafii św. Wita w Słupach, pracownicy Muzeum Ziemi Szubińskiej im. Zenona Erdmanna w Szubinie, uczniowie Gimnazjum nr 1 w Szubinie oraz członkowie Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego w Szubinie. W Poznaniu zwiedziliśmy Stary Rynek, pobliskie zabytki oraz Muzeum Powstania Wielkopolskiego, w którym obejrzeliśmy film o pierwszym dowódcy Powstania Wielkopolskiego gen. Stanisławie Taczaku. Kolejnym przystankiem było Lusowo. Tam zwiedziliśmy Muzeum Powstania Wielkopolskiego, złożyliśmy kwiaty na mogile gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego, oddając hołd. Potem udaliśmy się do Środy Wlkp. na cmentarz, na którym spoczywają Powstańcy Wielkopolscy. Kiedy oddawaliśmy hołd poległym, na groby swoich bliskich, którzy polegli w Powstaniu Wielkopolskim, przyszedł starosta Środy Wlkp. Pan Tomasz Pawlicki, który podzielił się z nami historią tego miejsca i swoją refleksją, nie kryjąc zadowolenia, że pamiętamy o tych powstańcach, którzy zginęli w walkach pod Szubinem. Kolejnym miejscem na naszej trasie był cmentarz w Miłosławiu, na którym spoczywa Władysław Wiewiórowski, który zmarł w wyniku odniesionych ran w walkach pod Szubinem. Obok mogiły Władysława Wiewiórowskiego pochowani są także powstańcy, którzy polegli w obronie wolności i niepodległości. Tam również złożyliśmy kwiaty i odmówiliśmy modlitwę za poległych. Ostatnim miejscem na naszej trasie była Września. Na cmentarzu oddaliśmy hołd poległym powstańcom, po czym udaliśmy się do Muzeum Dzieci Wrzesińskich. Kiedy zasiedliśmy w klasie w ławkach z 1901 r. i obejrzeliśmy film z 1906 r., wprowadziło nas to w atmosferę tamtych wydarzeń strajku dzieci i walki o język polski, o to, aby być Polakami. Nie ma lepszej lekcji historii jak ta, którą było nam dane przeżyć.
2013-04-18 19:54:37