Pierwszego dnia kwietnia w miejscowości Szczepice około godziny 16.40 doszło do kolizji drogowej z udziałem dwóch samochodów, mazdy i toyoty. Czerwona mazda 323 włączała się do ruchu od strony Rozstrząbowa. Kierowca twierdził, że droga z kierunku Nakła nad Notecią i Kcyni była wolna, więc zamierzał przeciąć drogę wojewódzką 241. Gdy był już na środku drogi od strony Kcyni z dużą szybkością nadjechała toyota corolla. Srebrna toyota zakończyła jazdę w przydrożnym rowie na dachu. Na miejscu pomocy medycznej kierowcy toyoty udzielili ratownicy medyczni z Kcyni, którzy pierwsi dotarli na miejsce kolizji. Do Szczepic dojechały zastępy straży pożarnej: OSP w Kcyni oraz dwa zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Nakle nad Notecią.Okoliczności kolizji na miejscu wyjaśniali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nakle nad Notecią. Zdarzenie wśród mieszkańców Szczepic, którzy licznie przypatrywali się zdarzeniu wywołało wiele emocji. On nie miał szans, alby przejechać przed drogę, bo wyjeżdżając od strony Rozstrzębowa nie widać pojazdów nadjeżdżających od strony Kcyni. Nie ma mowy o jeździe zgodniej z oznakowaniem, które nakazuje ograniczenie prędkości do 60 km/h.- mówi świadek zdarzenia.
2012-04-01 22:41:58