Goście mogli przegrać wyżej, ale w sukurs przychodziły im słupek, poprzeczka i szczęście przy okazjach, jakich nie wykorzystali podopieczni trenera Arkadiusza Glazy. Jednak szubiński bramkarz i tak musiał aż czterokrotnie wyjmować piłkę z siatki. Sobotni mecz był pojedynkiem lidera ligowej tabeli z jedenastą drużyną po ośmiu kolejkach. Pogoń Mogilno przystąpiła do tego spotkania bez Tomasza Gorgonia i Piotra Szyszkowskiego. Zagrali więc bracia - Damian i Łukasz Kempscy. Za strzelanie bramek odpowiedzialni byli najskuteczniejsi: Jarosław Plewa i Krzysztof Szal. W drużynie Szubinianki pierwszy ligowy mecz rozegrał Dawid Zajdlewicz. W ataku, Radosława Bojasa, który chorował ostatnio, zastąpił Sebastian Żurawski. Na pozycji środkowego pomocnika zagrał Damian Czerwiński, dla którego również był to pierwszy mecz ligowy w drużynie seniorów. Do grona nieobecnych dołączyli również Michał Pokorski i Filip Kosiorowski. Przed meczem miała miejsce miła uroczystość: upominki i pamiątkowe zdjęcie zespołu otrzymał trener Pogoni, Arkadiusz Glaza, który kończy piłkarską karierę (jutro o godzinie 13.00 odbędzie się benefis trenera Pogoni).
Pogoń rozpoczęła mecz od serii ataków, które już w 6. minucie dały miejscowym prowadzenie. Piłkę z ok. 40 metra dośrodkowywał Łukasz Kempski, bramkarz Szubinianki wypiąstkował ją przed siebie, dopadł do niej Błażej Duszyński i umieścił w siatce. Zaledwie dwie minuty później, powinno być 2:0. Damian Malczewski trafił w słupek, dobitka Mirosława Maciejewskiego obok szubińskiej bramki. Jednak już w 14. minucie, Pogoń podwyższyła prowadzenie na 2:0. Kopaczewskiego uprzedził Damian Malczewski, który strzałem głową dał drugą bramkę gospodarzom. Potem gospodarzy szczęście na chwilę opuściło, bo po strzale Karola Koplińskiego, Szubiniankę uratował słupek. W 18. minucie było już 3:0. Dwójkową akcję Damian Malczewski, Krzysztof Szal na bramkę zamienił ten drugi. Pogoń miała zdecydowaną przewagę. 23. minuta i kolejna doskonała okazja mogileńskiego zespołu. Kopaczewski końcami palców wybronił uderzenie Plewy w sytuacji sam na sam, dobitka niecelna. W 25. minucie, po raz pierwszy strzał i to od razu celny oddali goście. Tomasz Wachowiak, który zastąpił w bramce Adama Waneckiego pewnie obronił jednak uderzenie Sebastiana Żurawskiego. Chwilę później, po kiksie jednego z obrońców gości mogła paść bramka dla zespołu trenera Glazy. Gospodarze nadal zdecydowanie przeważali na boisku. Pod koniec pierwszej połowy, w boczną siatkę szubińskiej bramki uderzył Plewa, a po zamieszaniu w polu karnym, Kopaczewskiego uratował słupek. Gospodarzom nie przeszkodził w tym nawet fakt, że kontuzjowanego Koplińskiego zastąpił pod koniec pierwszej połowy Hubert Bembenek.
Druga połowa łudząco przypominała pierwszą. Najpierw K. Szal uderzył ponad bramką, a następnie jego strzał na rzut rożny wybił bramkarz Szubinianki. W 55. minucie, strzał z rzutu wolnego Jakuba Cegiełki obronił Wachowiak, podobnie jak kilka chwil później bramkarz Pogoni wybronił strzał z dystansu Dawida Janickiego. Chwilę później, sędzia Mariusz Korpalski ukarał żółtą kartką Jarosława Plewę, który próbował zdaniem sędziego wymusić rzut karny. W 80. minucie, po błędzie szubińskiej obrony i bramkarza, wynik meczu ustalił Wiktor Mrówczyński. Warto dodać, że dzisiaj swoje ostatnie dwanaście minut w karierze zagrał trener Arkadiusz Glaza, a debiut w zespole seniorów Pogoni zaliczył młodzieżowiec Rafał Laks.
Szubinianka przegrywa w Mogilnie 0:4 i nadal zajmuje jedenaste miejsce w ligowej tabeli. Pogoń umocniła się na czele. W następnej kolejce, Szubinianka zagra w sobotę, 1 października przed własną publicznością z MLKS Gopłem Kruszwica. Początek meczu zaplanowano na godzinę 14.30.
Graliśmy dzisiaj z silnym rywalem, który bardzo poważnie aspiruje do gry w III lidze Kujawsko-Pomorsko-Wielkopolskiej. Po utracie pierwszej bramki, graliśmy słabo, śmiem twierdzić nawet bardzo słabo. Słaby mecz rozegrał dzisiaj nasz bramkarz, Adam Kopaczewski, ale takie mecze się po prostu zdarzają. Musimy podnieść głowy do góry, bo przed nami teraz trudny październik, ale czekają nas mecze z rywalami, którzy są w naszym zasięgu. Teraz cały tydzień trenujemy i przygotowujemy się pod mecz na własnym boisku z Gopłem Kruszwica.
9. kolejka IV ligi - 24.09.2011 r.
KS Pogoń Mogilno - LKS Szubinianka Szubin 4:0 (3:0)
Bramki: 1:0 Duszyński 6. - dośrodkowanie z 40 metrów Ł. Kempskiego, Kopaczewski wybija piłkę przed siebie, dopada do niej Duszyński i umieszcza w siatce, 2:0 Malczewski 14. - dośrodkowanie D. Kempskiego, Kopaczewskiego uprzedza Malczewski i podwyższa prowadzenie, 3:0 K. Szal 18. - dwójkowa akcja K. Szal - Malczewski, którą na bramkę zamienia ten pierwszy, 4:0 Mrówczyński 80. - dośrodkowanie w pole karne, Kopaczewski wypuszcza piłkę i z najbliższej odległości w siatce umieszcza ją Mrówczyński.
Widzów: 150.
KS Pogoń (trener Glaza): Wachowiak - Duszyński, Arent, D. Kempski, Ł. Kempski - Kopliński (40. Bembenek), Maciejewski, Malczewski, Czaplewski - Plewa, K. Szal.
Żółte kartki: D. Kempski, 10. - wznowienie gry bez gwizdka sędziego, Plewa, 59. - próba wymuszenia rzutu karnego.
LKS Szubinianka (trener Stepczyński): Kopaczewski - M. Janicki, D. Zajdlewicz, Dariusz Chojnacki, K. Zajdlewicz (46. P. Kujawa) - Obremski, R. Jurek, Czerwiński (46. K. Stodolny), Cegiełka (80. Szweda) - D. Janicki, S. Żurawski (84. Tomaszycki).
Żółta kartka: K. Stodolny, 48. - faul.
Sędziował: Mariusz Korpalski (Toruń), asystenci: Kobędza, J. Kowalski.
Ławka rezerwowych
KS Pogoń: Wanecki, Adamski, D. Lewandowski.
LKS Szubinianka: R. Bojas.
Za udostępnienie materiałów do relacji serdeczne dzięki dla kolegów administratorów z zaprzyjaźnionej strony Pogoni Mogilno.
info: szubinianka.futbolowo.pl
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu itvszubin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz