18 czerwca 2014 r. około godz. 11.45 powiadomiono stanowisko kierowania Komendy Powiatowej PSP w Nakle nad Notecią o pożarze na terenie jednej z firm w dzielnicy przemysłowej w Paterku. W pierwszym rzucie zadysponowano dziewięć zastępów straży. Wysoki słup czarnego dymu widoczny był z bardzo daleka. Po przybyciu na miejsce po ocenie sytuacji na miejsce pożaru zadysponowano kolejne zastępy strażaków z okolicznych miejscowości. Jak dowiedzieliśmy się paliły się paleto-zbiorniki z sprasowanymi filtrami i makulatura. Istniało realne zagrożenie dla pobliskiego budynku, w którym znajdowały się dwie cysterny o pojemności 45 i 60 metrów sześciennych, częściowo wypełnione przepracowanym olejem. Pracownicy firmy już od samego początku pożaru starali się go ugasić oraz z narażeniem zdrowia usuwali stojące w pobliżu źródła ognia palety z plastikami i substancjami przeznaczonymi do utylizacji. Strażacy za pomocą piany gaśniczej i wody opanowali ogień nie dopuszczając do przeniesienia się ognia na inne obiekty. 17 pracowników zostało podtrutych dymami pożarowymi, dwie osoby trafiły do szpitala. Jeden z urazem oka trafiła do szpitala w Bydgoszczy, a druga osoba do szpitala w Nakle nad Notecią. Urazów doznało również dwoje strażaków - uraz nogi i oka. Na miejsce pożaru przybył prokurator, policjanci, karetki pogotowia, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny, Inspektor Nadzoru Budowlanego, przedstawiciel Wydziału Środowiska Starostwa Powiatowego w Nakle nad Notecią przedstawiciele Powiatowego i Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, Straż Miejska. Pod uwagę branych jest kilka wersji przyczyny powstania pożaru. Jedną z wersji jest zaprószenia ognia podczas prac spawalniczych wykonywanych przez firmę zewnętrzną. W działaniach ratowniczo-gaśniczych udział brały 23 zastępy strażaków, 5 z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Nakle nad Notecią, 3 z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Szubinie oraz zastępy OSP z Sadek, Paterka, Potulic, Ślesina, Gromadna, Szubina, Jadwiżyna, Cukrowni Nakło, Kcyni, Suchar, Turu. Na miejsce przybył oficer operacyjny z Komendy Wojewódzkiej PSP w Toruniu. Właściciel wstępnie straty wycenia na 620.000 złotych ( 150.000 Euro ).
tekst i zdjęcia: Rafał Zmarzły
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu itvszubin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz