4 stycznia 2012 r. na terenie Gminy Szubin wybuchły dwa pożary, na drodze krajowej nr 5 doszło do niegroźnego zdarzenia drogowego. Około godz. 16.40 na stanowisko kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nakle nad Notecią wpłynęło zgłoszenie o pożarze altany w miejscowości Żurczyn na terenie Rodzinnych Ogródków Działkowych. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Szubinie, OSP Rynarzewo i OSP Tur. Z szubińskiej jednostki wysłano również podnośnik. Na miejsce pożaru przybyli pracownicy energetyki, którzy odłączyli dopływ prądu i patrol policji z szubińskiej komendy. Po godzinie 17.15 wpłynęło kolejne zgłoszenie tym razem o zdarzeniu drogowym na drodze krajowej nr 5 miedzy Kowalewem a Wąsoszem. Zadysponowano jeden zastęp z JRG nr 2 w Szubinie i OSP Szubin. Do zdarzenia drogowego doszło na prostym odcinku drogi, kierujący samochodem osobowym marki Renault 25, mieszkaniec powiatu żnińskiego, chcą uniknąć zderzenia z jadącym przed nim samochodem wjechał do przydrożnego rowu. Na miejsc wezwano Ratowników Medycznych, którzy przebadali pasażerkę osobówki. Ruch w miejscu zdarzenia odbywał się wahadłowo, kierowany przez druhów z OSP Szubin. Po godz. 18.00 na stanowisko kierowanie KPPSP w Nakle nad Notecią wpłynęło kolejne zgłoszenie o pożarze w miejscowości Samoklęski Duże. Z JRG nr 2 w Szubinie zadysponowano jeden zastęp, który zdążył wrócić z Żurczyna i zastęp OSP Szubin wracający ze zdarzenia w Kowalewie Wlkp. Po przybyciu na miejsce okazało się, że pożar wybuchł w domu wielorodzinnym. Druhowie z OSP Szubin musieli użyć aparaty tlenowe ponieważ w pomieszczeniach piwnicznych panowało silne zadymienie. Działania polegały na podaniu jednego prądu wody, odłączenia instalacji elektrycznej, ewakuacji na czas pożaru mieszkańców budynku oraz po ugaszeniu ognia na oddymieniu pomieszczeń. Sprawnie przeprowadzona akcja gaśnicza nie pozwoliła na przemieszczenie się ognia do innych pomieszczeń. Później strażacy pomogli przy usuwania pozostałości po pożarze właścicielowi feralnej "kotłwnio-piwnicy". Straż szacuje straty na około 2.000 złotych.
publikacja: Maciej Rejment
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu itvszubin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz