Zamknij
REKLAMA

Pierwsza praca - kelner

11:23, 13.05.2020 | materiały partnera

Uśmiechnięta, młoda kobieta krzątająca się z tacą lub młodzieniec pracujący za ladą to w ostatnich czasach coraz popularniejszy widok. Lokale w polskich miastach coraz chętniej przyjmują do pracy w roli kelnera studentów oraz osoby uczące się. Szczególnie dobrze będą tu miały osoby, które dopiero zaczynają swoją karierę zawodową

Branża gastronomiczna jest wskazywana przez wielu ekspertów jako dziedzina zgłaszająca wysokie zapotrzebowanie na pracowników. Ten fakt, w połączeniu z niewymaganym doświadczeniem jest rewelacyjnym miejscem, by zarobić swoje pierwsze pieniądze. Korzystają na tym zarówno młodzi pracownicy, którzy mogą zdobyć obycie zawodowe, wpis do CV i nienajgorszą wypłatę, a także pracodawcy, którzy chętnie zatrudniają osoby uczące się w wieku do 26 lat.

Codzienna praca kelnera jednak nie należy do najlżejszych. Wymaga ona dużego zaangażowania, otwartości na klienta, cierpliwości idącej w parze z życzliwością oraz skupienia. Manewrowanie po 10-12 godzin z tacą, na której znajduje się gorące jedzenie lub niekoniecznie stabilne butelki z napojami to jedna z czynności, która może wydać się problematyczna nowo zatrudnionym. Do tego należy zadbać o odpowiednią czystość i nakrycie stolików, co przy dużym ruchu może być nie lada wyzwaniem.

W zamian za taką codzienność pracy, kelnerki i kelnerzy otrzymują niejako podwójną wypłatę brutto netto. Pierwsza - zapisana w postaci "godzinówki" na umowie zlecenie, która w 2019 wynosiła najczęściej 14, 70 do 15 zł brutto za godzinę. Druga część to napiwki, którymi nagradza się najbardziej zaangażowanych i profesjonalnych pracowników restauracji. W zależności od ruchu, potencjału turystycznego miasta oraz pory dnia, kelner może uzbierać z napiwków od 400 do nawet 1500 złotych miesięcznie "na rękę". Kumulując obie wypłaty, zarobki na poziomie przekraczającym 2500 złotych netto nie należą do rzadkości, szczególnie w miastach turystycznych.

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop