Drużyna Szubinianki przegrała na własnym boisku z rezerwami Zawiszy Bydgoszcz 2:1. Dla podopiecznych Wiesława Stepczyńskiego była to trzecia porażka z rzędu po, której spadli na dziesiąte miejsce w lidze. Szubinianka w niedzielnym spotkaniu wystąpiła w swoim najmocniejszym składzie. Do pierwszego składu wrócił Dariusz Chojnacki i Marcin Wiśniewski, których nie było w Warlubiu. Spotkanie mogło się znakomicie zacząć dla gospodarzy, ale Adam Kardasz główkował niecelnie. Następnie swoje okazję mieli Bydgoszczanie po rzucie rożnym niecelnie uderzał zawodnik gości, a chwilę później strzał Zielińskiego został zablokowany. W dziewiątej minucie po strzale Marcina Wiśniewskiego piłkę z największym trudem na rzut rożny sparował Marcinkowski. 120 sekund później po składnej akcji gospodarzy Adam Kardasz posłał piłkę minimalnie obok słupka. W 16. minucie. gospodarzy od straty bramki uchronił Kostkowski, który wybronił strzał Leśniewskiego. W kolejnych minutach gospodarze mieli lekką przewagę, ale nie potrafili poważnie zagrozić bramce Zawiszy. W 30.minucie sporo szczęścia mięli przyjezdni piłka po strzale Jurka odbiła się od poprzeczki. W 36. minucie boisko z powodu kontuzji musiał opuścić Wojciech Mielcarek, a w jego miejscu pojawił się Lipiński. Trzy minuty przed końcem pierwszej połowy Bydgoszczanie wyszli na prowadzenie. Niezdecydowanie szubińskich defensorów wykorzystał Mateusz Nawrocki, który z najbliższej odległości pokonał Kostkowskiego. Po pierwszej połowie Szubinianka przegrywała 0:1.
Po meczu powiedzieli
Wiesław Stepczyński (trener LKS Szubinianki Szubin): Musimy szukać punktów w sobotnim starciu ze Spartą Brodnica. Mieliśmy dzisiaj swoje sytuacje ku temu, aby przynajmniej zremisować, ale się nam niestety nie udało. Sam mecz stał piłkarsko na niezłym poziomie.
Jakub Grzelczak (trener WKS Zawiszy II Bydgoszcz): Ile razy mogliśmy być piłkarsko lepsi od przeciwnika i wracać do domu bez punktów? Wreszcie to szczęście się do nas uśmiechnęło. Spadek z ligi specjalnie nam nie groził, teraz walczymy o jak najwyższe miejsce, bowiem czekają nas mecze z nieco słabszymi przeciwnikami. Wiedzieliśmy, że nasza dobra gra wreszcie musiała "odpalić".
26. kolejka IV ligi - 19.05.2013 r.
LKS Szubinianka Szubin - WKS Zawisza II Bydgoszcz 1:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Nawrocki 41. - zawodnik Zawiszy II wykorzystał błąd formacji defensywnej Szubinianki i umieścił piłkę w siatce Kostkowskiego, 0:2 Leśniewski 49. - napastnik bydgoszczan popisał się kapitalnym strzałem z woleja po dograniu partnera, 1:2 S. Żurawski 77. - gracz Szubinianki po dośrodkowaniu Cegiełki trafił do siatki Zawiszy II.
Widzów: 300.
LKS Szubinianka (trener Stepczyński): Kostkowski - Machowski, Dariusz Chojnacki, K. Zajdlewicz, Czerwiński - Szweda (60. Obremski), Sobol, M. Wiśniewski, Cegiełka - Kardasz, R. Jurek (68. S. Żurawski).
Żółta kartka: Kardasz, 56. - faul.
WKS Zawisza II (trenerzy J. Grzelczak, Jankowski): Marcinkowski - Barszczewski (85. Mrozik), M. Grzelczak, Polkowski, Jagodziński (55. Januszewski) - Zieliński, Płonka - W. Mielcarek (34. R. Lipiński), Nawrocki, Lange (55. N. Szalkowski) - Leśniewski.
Żółte kartki: Barszczewski, 62. - faul, Leśniewski, 90+2. - niesportowe zachowanie.
Sędziował: Gerard Gólcz (Pakość), asystenci: Chrzanowski, M. Winiecki. Obserwator K-PZPN: Z. Wódkowski (Bydgoszcz).
Ławka rezerwowych
LKS Szubinianka: Walentowicz, J. Żurawski, Wesołek, Pokorski.
WKS Zawisza II: Kujawka, Olszewski.
materiał: szubinianka.futbolowo.pl
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu itvszubin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz