Po raz piąty z rzędu piłkarze LKS Szubinianki schodzili z boiska, jako zwycięzcy. Tym razem ekipa Wiesława Stepczyńskiego pokonała 2:1 Lech Rypin. Po raz piąty z rzędu piłkarze LKS Szubinianki schodzili z boiska, jako zwycięzcy. Tym razem ekipa Wiesława Stepczyńskiego pokonała 2:1 Lech Rypin. Do spotkania z Lechem Rypin Szubinianka podchodziła w możliwie najsilniejszym składzie. Szubinianie wyszli na spotkanie bardzo skoncentrowani i już w czwartej minucie mogli wyjść na prowadzenie. Marcin Wiśniewski zagraniem z środka pola uruchomił Radosława, Bojasa, który ?oko w oko? stanął z bramkarzem Lecha Rypin, ale niestety piłka po uderzeniu napastnika Szubinianki minęła bramkę. W kolejnych minutach częściej przy piłce utrzymywali się przyjezdni, ale niewiele z tego wynikało, a szubinianie nastawili się na kontry i w 24.minucie gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Robert Jurek, który wykorzystał dogranie Radosława Bojasa i precyzyjnym uderzeniem przy słupku nie dał szans bramkarzowi gości. Radość Szubinianki mogła nie być zbyt długa, ale na szczęście Dariusz Chojnacki zażegnał niebezpieczeństwu popisując się idealnym odbiorem piłki. W 32.minucie prowadzenie Szubinianki podwyższył Radosław Bojas, który wykorzystał idealne dogranie Michała Machowskiego. Przed przerwą szubinian uratowała jeszcze poprzeczka. Po 45.minutach Szubinianka prowadziła 2:0. Druga połowa miała podobny przebieg do tej pierwszej. Miejscowi dzielnie się bronili i grali z kontry, od początku drugiej części gry Lech zaczął odważnie atakować. Szubinianka właśnie w tej fazie meczu miała sporo szczęścia, ponieważ dwukrotnie piłka odbiła się od słupka bramki Kazimierza Kostkowskiego. Bramkarz LKS Szubinianki kilka razy pokazał się z bardzo dobrej strony, ale w 87.minucie musiał skapitulować. Na szczęście bramka stracona kilka minut przed końcem meczu nie miała już większego znaczenia, bo gospodarze utrzymali prowadzenie i zdobyli bardzo ważne punkty. Po tej serii gier strata Szubinianki do Promienia wynosi już zaledwie jeden punkt, a do Pomorzanina Toruń cztery. Za tydzień drużynę Wiesława Stepczyńskiego czeka wyjazd do Złotnik Kujawskich, Piast dzisiaj przegrał pierwszy mecz w tej rundzie, a miało to miejsce w Ciechocinku. W tym spotkaniu szubinianie zagrają bez Marcina Janickiego (pauza za czwartą żółtą kartkę.)
24. kolejka IV ligi - 10.05.2014 r.
LKS Szubinianka Szubin - RKS Lech Rypin 2:1 (2:0)
Bramki: 1:0 R. Jurek 26. - asysta R. Bojas, 2:0 R. Bojas 34. - asysta Machowski, 2:1 P. Lewandowski 88.
Widzów: 150.
LKS Szubinianka (trener Stepczyński): Kostkowski - Machowski (88. Krawczyk), Dariusz Chojnacki, K. Zajdlewicz, M. Janicki - R. Jurek, Wesołek, M. Wiśniewski, Cegiełka - R. Bojas (75. Woźniak), Obremski (82. Staszak).
Żółte kartki: M. Janicki, 29. - faul.
RKS Lech (trener Grzybowski): J. Rutkowski - Jachowski, Buchalski, Dąbrowski, Sz. Makowski (60. M. Baranowski) - Fodrowski, Lewandowski (87. Kaczyński), Gajkowski, Moszczyński - Trędewicz (74. Rybka), Ruciński (65. A. Rutkowski).
Żółte kartki: Buchalski, 27. - faul, Fodrowski, 54. - faul, Dąbrowski, 68. - faul, Lewandowski, 71. - faul.
Sędziował: Grzegorz Sosnowski (Chełmża), asystenci: Śliwowski, J. Kowalski. Obserwator K-PZPN: Kostrzewski (Bydgoszcz).
Ławka rezerwowych
LKS Szubinianka: Pawlak, Hałas.
RKS Lech: Ambrochowicz, Listkowski, Kacperek.
tekst: szubinianka.futbolowo.pl
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu itvszubin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz