Zamknij
REKLAMA

Dwie godziny w Laosie

09:27, 29.03.2019 | RBP
REKLAMA
Skomentuj

Dzięki Piotrowi Wnukowi byliśmy przez dwie godziny w Laosie. Gość szubińskiej biblioteki wybrał się do Laosu dwa razy, na 4 i 3 miesięczny pobyt. Nie były to wycieczki lecz pełnokrwiste wyprawy w głąb egzotycznego kraju.

Barwna opowieść podróżnika pozwoliła nam płynąć w tonącej łódce rwącą rzeką, kosztować Lao Lao - lokalnego bimberku, ale przede wszystkim uczestniczyć w życiu wiejskich społeczności. Piękno przyrody kontrastuje tam z ubóstwem prostych ludzi.

Zdaniem naszego gości, w Laosie można jeszcze znaleźć regiony wolne od wszechobecnego już w Wietnamie przemysłu turystycznego. Trzeba się tylko odważyć i zejść z utartych szlaków.  

(RBP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© itvszubin.pl | Prawa zastrzeżone