Pewna od tygodnia awansu na trzecioligowe boiska Sparta Brodnica kontynuuje zwycięski marsz. Tym razem, brodniczanie pewnie wygrali w Szubinie. Sytuacja Szubinianki w walce o utrzymanie się w IV lidze, znacznie się skomplikowała. Do końca sezonu, Szubinianka rozegra jeszcze trzy mecze, w tym dwa na wyjeździe - za tydzień w Osiu (17.00) oraz 14 czerwca z Mieniem Lipno (17.00) oraz na koniec sezonu przed własną publicznością z Flisakiem Złotoria (21.06., 17.00). Sytuację Szubiniance dodatkowo skomplikowało zwycięstwo Pomorzanina Toruń w meczu z Polonią Bydgoszcz 1:0. Mień zremisowała w Złotorii 2:2, choć po pierwszej połowie, to zespół z Lipna prowadził 2:0, zaś Promień Kowalewo Pomorskie przegrał 2:4 w Bydgoszczy z rezerwami Zawiszy. Do meczu ze Spartą, gospodarze przystąpili z Krystynem Hilscherem między słupkami, ale bez pauzującego za czwartą żółtą kartkę Kamila Zajdlewicza. Nadal do gry nie jest zdolny kapitan Jakub Cegiełka, którego podobnie jak w Złotnikach Kujawskich, zastąpił od pierwszych minut Dawid Woźniak. Goście byli zdecydowanym faworytem spotkania w Szubinie i nie zawiedli oczekiwań kibiców, choć pierwszego gola strzelili w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Do siatki Hilschera trafił Krzysztof Kretkowski. Przyjezdni trzy kolejne bramki dołożyli w drugich trzech kwadransach. Najpierw, niefortunnie interweniował Dominik Krawczyk, który skierował piłkę do własnej siatki, a następnie do szubińskiej siatki trafili jeszcze Łukasz Ciechowski oraz po raz drugi w tym spotkaniu Kretkowski.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu itvszubin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz