LKS Szubinianka po raz kolejny pokazała, że nawet grając bez kilku podstawowych zawodników, potrafi wygrywać mecze. Tak było w poprzednim sezonie, tak samo było też w sobotę w meczu pierwszej rundy Pucharu Polski na szczeblu okręgu Bydgoszcz w Piechcinie. W sobotnim meczu, trener Wiesław Stepczyński nie mógł skorzystać z usług podstawowego bramkarza Adama Kopaczewskiego oraz zawodników z pola: Dawida Zajdlewicza, Jakuba Cegiełki, Tomasza Kleina, Marcina Wiśniewskiego, Roberta Jurka, Bartłomieja Szwedy i Macieja Chudzyńskiego. Od pierwszego gwizdka arbitra zagrali więc na bokach pomocy Kamil Stodolny i Tomasz Tomaszycki, zaś w środku pola mecz rozpoczął nominalny napastnik - Radosław Bojas. W bramce mecz zaczął Kazimierz Kostkowski, a partnerem Dariusza Chojnackiego na środku obrony był Kamil Zajdlewicz. Za strzelanie bramek mieli odpowiadać natomiast Dawid Janicki i Sebastian Żurawski.
2011-08-08 15:44:39