LKS Szubinianka po raz kolejny pokazała, że nawet grając bez kilku podstawowych zawodników, potrafi wygrywać mecze. Tak było w poprzednim sezonie, tak samo było też w sobotę w meczu pierwszej rundy Pucharu Polski na szczeblu okręgu Bydgoszcz w Piechcinie.
W sobotnim meczu, trener Wiesław Stepczyński nie mógł skorzystać z usług podstawowego bramkarza Adama Kopaczewskiego oraz zawodników z pola: Dawida Zajdlewicza, Jakuba Cegiełki, Tomasza Kleina, Marcina Wiśniewskiego, Roberta Jurka, Bartłomieja Szwedy i Macieja Chudzyńskiego. Od pierwszego gwizdka arbitra zagrali więc na bokach pomocy Kamil Stodolny i Tomasz Tomaszycki, zaś w środku pola mecz rozpoczął nominalny napastnik - Radosław Bojas. W bramce mecz zaczął Kazimierz Kostkowski, a partnerem Dariusza Chojnackiego na środku obrony był Kamil Zajdlewicz. Za strzelanie bramek mieli odpowiadać natomiast Dawid Janicki i Sebastian Żurawski.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu itvszubin.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz