Zamknij

Na narty, deskę i nie tylko, czyli co robić zimą w górach

09.23, 30.11.2022 artykuł sponsorowany Aktualizacja: 09.23, 30.11.2022

Zima i góry kojarzą się dość jednoznacznie z nartami. I trudno się dziwić, bo to właśnie szusowanie na stokach lub pokonywanie tras biegowych i skiturowych przyciąga w góry całe rzesze miłośników aktywnego wypoczynku. Dzielnie sekundują im miłośnicy jazdy na snowboardzie, który też ciągle zyskuje na popularności. A jeśli ktoś nie lubi nart ani deski lub nie umie na nich jeździć, a mimo wszystko chciałby spędzić trochę czasu w górach zimą? Czy jest skazany na nudę w hotelu i spoglądanie przez okno na ośnieżone zbocza i szczyty? Nic z tych rzeczy! Zimą w górach jest co robić, niezależnie od tego, czy jest się zapalonym narciarzem, czy wręcz przeciwnie.

Narciarski wyjazd w góry - jakie miejsce wybrać

Wybierając miejsce na zimowy wyjazd w góry, trzeba się kierować przede wszystkim swoimi preferencjami, dotyczącymi spędzania czasu. Nie wszędzie da się jeździć na nartach i desce, nie każdy też teren obfituje w innego rodzaju atrakcje. Warto więc przed decyzją zasięgnąć informacji i opinii i sprawdzić, jak można spędzać czas w różnych górskich miejscowościach.

Dla narciarzy najlepsze będą miejsca, zapewniające łatwy dostęp do wyciągów lub tras skiturowych i biegowych. Doskonale sprawdzają się tu np. Białka Tatrzańska, Bukowina Tatrzańska na Podhalu, Szczyrk, Wisła w Beskidzie Śląskim, Rabka na pograniczu Gorców i Beskidu Wyspowego, Korbielów w Beskidzie Żywieckim oraz Krynica wraz z niedaleką Muszyną. W miejscach tych duży wybór tras o zróżnicowanej trudności jest na wyciągnięcie ręki, a wielu miejscach wspólne karnety pozwalają zaoszczędzić pieniądze i czas oraz dają większe pole wyboru. Przegląd miejsc polecanych dla narciarzy prezentuje wpis na stronie https://www.pensjonatklimek.pl/wyciag-i-stoki-narciarskie-muszyna-blog

Miejscowości, które związane są z narciarstwem dysponują także rozwiniętą bazą noclegową i dają szeroki wachlarz wyboru od hoteli 5* po przytulne, kameralne pensjonaty jak np. Pensjonat Klimek w Muszynie. Przy czym warto też pamiętać, że jeśli chodzi o noclegi Muszyna, Krynica, Bukowina, Szczyrk czy Korbielów są też w sezonie narciarskim mocno oblegane i warto robić rezerwację z wyprzedzeniem.

Alternatywa dla nart i snowboardu

Dla tych, którzy nie lubią jazdy na nartach, górskie miejscowości także mają wiele interesujących propozycji. Przede wszystkim zimowe warunki to nie powód, by rezygnować z wycieczek pieszych. Trzeba się do nich tylko odpowiednio przygotować i zależnie od pogody, grubości pokrywy śnieżnej oraz ewentualnego oblodzenia być wyposażonym w rakiety śnieżne lub raczki. Trzeba też wybierać krótkie, niezbyt wymagające trasy, a tych nie brakuje np. w Beskidzie Sądeckim, Gorcach czy Beskidzie Śląskim i pamiętać o wcześnie zapadającym zmroku.

Także same miejscowości wypoczynkowe oferują wiele możliwości atrakcyjnego spędzania czasu. Na przykład w Muszynie działa najdłuższy naturalny tor saneczkowy w Polsce, w Krynicy można skorzystać z kolejki gondolowej na Jaworzynę Krynicką lub kolejki terenowej na Górę Parkową. Działają lodowiska, baseny w Muszynie, Szczyrku czy wykorzystujące wody termalne aquaparki w Białce i Bukowinie Tatrzańskiej. Górale organizują kuligi, ogniska i wieczory z muzyką, a lokalnego jedzenia można kosztować w restauracjach regionalnych.

(artykuł sponsorowany)
 
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
0%